
Paweł Szeklicki – Gdańsk
Integracja Strukturalna – EGSI
Jak zmieniła moje życie.
Tak to był przełomowy moment w którym moja wieloletnia praktyka stała się świadomą projekcją terapeutyczną.
W jaki sposób?
W sumie to w prosty sposób „Grawitacja jest Terapeutą”. Każdy z Nas codziennie żyję w polu grawitacji czy tego chce czy nie. Jednak dr Ida Rolf stworzyła unikatową „receptę” w której masz możliwość wyboru czy chcesz z nią współpracować – GRAWITACJA – czy opierać się na nie zdefiniowanym wzorcu ruchowym zwanym przeze mnie „nawykiem ruchu codzienności”.
Integracja Strukturalna według tradycji dr Idy Rolf jest kolebką terapii powięziowej.
Ciało ludzkie jest piękną nie zastąpioną Bio-maszyną. W tej terapii nie oceniamy jakie masz słabości – w tej metodzie terapeutycznej szukamy Twojego potencjału.
Pomagam zrozumieć i poczuć jaką siłę nosimy w ciele stojąc pewnie na stopach…
Twoje ciało to Twoja własność – inwestuj w swoje zdrowie.
kontakt:
e-mail: szeklicki.pawel@gmail.com
1. Nie przychodź tuż po obfitym posiłku ani intensywnym treningu - najlepiej zachować ok. 1 godziny przerwy
2. Nie smaruj ciała balsamem ani kremem
3. Załóż wygodną bieliznę (panowie - slipy albo bokserki ale nie luźne, panie - biustonosz bez zapięcia na karku lub dwuczęściowy kostium kąpielowy)
4. Pierwsza sesja potrwa ok 75 min - zaczynamy od rozmowy o Twojej obecnej sytuacji w ciele, wcześniejszych urazach, wypadkach czy operacjach.
1. Pierwszy trymestr ciąży
2. Świeże, niezagojone rany i świeże blizny pooperacyjne
3. Infekcje, gorączka
4. Poważniejsze choroby powinny być pod kontrolą lekarza (np. nadciśnienie, RZS i tp.).
Może się zdażyć, że będą bolesne miejsca w ciele, ale na początku zawieracie umowę z osobą prowadzącą sesję, w jakiej skali dyskomfortu będziecie pracować. Więc jesteście w kontakcie i porozumieniu.
Tuż po sesji dobrze jest przejść się, zrobić krótki spacer. Tego samego dnia można zrobić lekki trening ale bez dużych obciążeń, ciało i układ nerwowy potrzebują czasu by się zaadaptować do zmian.
Sesja nie jest też zalecana kilka dni przed zawodami, lepiej odczekać i zrobic ją ok tygodnia po zawodach.
Przerwa jest istotna, wtedy zachodzi proces adaptacji do zmian w powięzi, minimum to tydzień, maksimum 4 tygodnie.
Zalecana jest kilkumiesięczna przerwa (minimum 3-msce), ustalasz ją indywidualnie, bo „ciało po 10 sesji jest jak świeżo wylany beton, dzieci i psy trzymamy z daleka” ;) — jak powiedział Peter Melchior.
I potem możesz kontynuować pracę w formie:
– 3 sesji tzw. „przypominających” co kilka miesięcy, lub
– 5 sesji „zaawansowanych” co kilka miesięcy,
– lub za min. 1 rok powtórzyć 10 sesji.